Jak pisałem w ubiegłą niedzielę mogłem spojrzeć na Gdańsk, a w zasadzie Trójmiasto z wysoka co zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Ech, co to był za widok! Na zachodzie Trójmiejski Park Krajobrazowy i porośnięte lasem wzgórza morenowe. Na wschodzie Hel z widokiem na całą zatokę Gdańską i otwarte morze. Na północ i południe miasto. Do tego zimne piwko po naprawdę intensywnie spędzonym dniu. Bardzo, bardzo przyjemne wspomnienie.
niedziela, 12 czerwca 2011
Na dachu
Mogąc zająć się obróbką kilku zdjęć z zeszłego tygodnia, pozwolę sobie na drobną retrospekcję.
Jak pisałem w ubiegłą niedzielę mogłem spojrzeć na Gdańsk, a w zasadzie Trójmiasto z wysoka co zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Ech, co to był za widok! Na zachodzie Trójmiejski Park Krajobrazowy i porośnięte lasem wzgórza morenowe. Na wschodzie Hel z widokiem na całą zatokę Gdańską i otwarte morze. Na północ i południe miasto. Do tego zimne piwko po naprawdę intensywnie spędzonym dniu. Bardzo, bardzo przyjemne wspomnienie.


Jak pisałem w ubiegłą niedzielę mogłem spojrzeć na Gdańsk, a w zasadzie Trójmiasto z wysoka co zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Ech, co to był za widok! Na zachodzie Trójmiejski Park Krajobrazowy i porośnięte lasem wzgórza morenowe. Na wschodzie Hel z widokiem na całą zatokę Gdańską i otwarte morze. Na północ i południe miasto. Do tego zimne piwko po naprawdę intensywnie spędzonym dniu. Bardzo, bardzo przyjemne wspomnienie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz